SŁOWO NA LIPIEC

cropped-cropped-cropped-logotypPM-2.jpg“Błogosławiony, który odczytuje, i którzy słuchają słów Proroctwa,
a strzegą tego, co w nim napisane,
bo chwila jest bliska.” (Ap 1,3)

LECTIO DIVINA

Te słowa, otwierające Księgę Apokalipsy, objawiają właściwą drogę obcowania ze Słowem Bożym, tak, by mogło ono wydac owoce w naszym życiu. Musimy czytać, słuchać, medytować, rozumieć, obserwować i być posłusznym Słowu.

Spróbujmy prześledzić dokładnie te kroki, gdyż, jak mówił Klemens z Aleksandrii: “Kto jest posłuszny Panu i z Jego pomocą wypełnia Pismo, w pełni staje się na wzór Nauczyciela: aż dojdzie do tego, że żyje jak Bóg w ciele. Wyżyn tych nie da się osiągnąć, wejdą tam jedynie ci, którzy podążają za Bogiem, dając się Mu prowadzić przez pośrednictwo Słowa”.

Inaczej mówiąc, Słowo nas “przebóstwia”, czyni nas “brzemiennymi” Jezusem. Tak jak Maryja możemy, dzięki życiu Słowem, “rodzić Jezusa” dziś, w naszej historii, dając ciało temu Słowu, które słyszymy zapisane w Piśmie świętym, które medytujemy w sercu, które wcielamy w nasze życie.

Chrześcijanin jest “drugim Chrystusem”. Promieniuje, jak mówi święty Paweł, miłą wonnością Chrystusa (2 Kor 2,15) tak, że żyje w nim Chrystus (Ga 2,20).

Przestać medytować to odczłowieczyć się / przestać być człowiekiem

Świat czyni wszystko, byśmy żyli rozproszeni, wyobcowani, wyzuci z siebie samych, gdyż, jak uczy święta Teresa z Ávila: “Kto nie rozważa Słowa Bożego, staje się diabłem lub zwierzęciem. Dlatego właśnie demon stara się odwieść nas od medytacji”.

Czy chcesz stawać się zwierzęciem lub diabłem? Czy raczej chcesz pozwolić, by żył w tobie Chrystus? Chcesz roznosić smród światowego materializmu czy promieniować miłą wonią Chrystusa? Oto właściwa droga…

Ojcowie Kościoła uczą nas skutecznej, owocnej metody obcowania ze Słowem Bożym: lectio divina lub duchowa lektura Słowa Bożego.

Lectio divina była obecna w Kościele od początku, została tak nazwana przez Orygenesa w III wieku, a rozpowszechniła się w IV i V wieku, stając się głównym sposobem odczytywania Biblii, a także dając początek Liturgii Godzin.

Etapy Lectio Divina

Jako Przymierze Miłosierdzia przejęliśmy tę metodę jako pięć kroków na drodze Słowa. Na początku potrzebujemy wezwać Ducha Świętego. Możemy modlić się tak: “Ojcze, wylej na mnie dar Ducha Swiętego”. Jezu, ochrzcij mnie w Twoim Duchu. Duchu Święty, przyjdź do mnie, napełnij mnie Sobą,daj mi nowe serce, abym mógł Cię poznać i nowy język, abym mógł Cię uwielbiać. Oczyść mnie, wyzwól mnie, odnów mnie, namaść mnie. Daj świadectwo o Jezusie w moim sercu, udziel mi Twojej radości i Twojego pokoju. Maryjo, Matko Jezusa, bądź ze mną i otiweraj moje serce, by słuchało, rozważało i przyjmowało Słowo tak jak Ty je przyjmujesz, i by stało się życiem w moim życiu. Amen”

Teraz następuje owe pięć kroków:

1º krok: lektura Słowa
Lektura powolna, prawie sylabizowanie tekstu, modlitewna, tak, jakby się nie czytało tego nigdy wcześniej: o czym mówi ten tekst?

2º krok: rozważanie Słowa
Przyjąć w sercu tak, jak się przyjmuje żywą osobę, która chce do mnie mówić: co Jezus chce mi powiedzieć w tym Słowie? Ta medytacja rozciąga się na cały dzień, w którym rozpamiętujemy, “przeżuwamy” to Słowo, jak mówili Ojcowie Kościoła.

3º krok: żyć Słowem
…W ciągu całego dnia, tak, by móc przy każdej okazji, w każdych możliwych okolicznościach móc wcielać je w życie: jak odpowiadam życiem na Słowo?

4º krok: dzielić się Słowem
Ponieważ dając, otrzymujemy! Doświadcza się Słowa po to, by je dawać, by się dzielić. Dzielenie rodzi boską komunię, w kórej sam Jezus staje się obecny – jak pośród uczniów idących do Emaus, by objaśniać nam pisma w sposób całkowicie nowy (Łk 24,13-35): czy dzielę się Słowem z moimi braćmi?

5º krok: ogłaszać Słowo
Każdy chrześcijanin musi być uczniem i misjonarzem, gdyż takie jest jedno z głównych przykazań Jezusa (Łk 16,15-18), jest to obowiązek, powinność każdego człowieka wierzącego: czy ja głosze Słowo Boże?

Jest więc pięć kroków, tak jak pięć jest palców u dłoni. Powinniśmy zawsze trzymać w dłoniach świętą Ewangelię, ponieważ jest objawieniem miłości Ojca. W istocie, żyjąc w ten sposób, spostrzeżemy, że całe Słowo Boże sprowadza się w tym jednym Słowie: Bóg jest miłością. On mnie kocha!

Posłuchaj, co mówi święty Jan: “Kto zaś zachowuje Jego naukę, w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała.” (1 J 2,5).

Dlatego też święty Augustyn odważył się powiedzieć, że gdyby pewnego dnia spaliłyby się wszystkie egzemplarze Biblii na świecie,i pośród
popiołów pozostałby maleńki skrawek papieru zawierający jeden wers z pierwszego listu świętego Jana: “Bóg jest miłością”, ocalałaby cała Biblia!

Sekret życia Słowem

Kiedy byliśmy młodzi, razem z ojcem Antonello i Marią Paolą odkryliśmy ten sekret.

Kiedy Bóg umieścił w naszych sercach swoje marzenie o “Przymierzu Miłosierdzia”, naszym pragnieniem było jedynie to: rodzina, kóra bez reszty żyje Ewangelią, która nigdy nie zmieni “szaleństwa Ewangelii” na wiedzę lub mądrość ludzką.

To z powodu Słowa zrodziło się Przymierze Miłosierdzia!

Nigdy nie zapomnę, jak po przyjeździe do Brazylii spotkałem dziecko ulicy, które spało przy kościele, w dzielnicy na peryferiach Belo Horizonte, i powiedziało do mnie: “Wujku, zabierz mnie z tego życia, które prowadzę”

W tamtym czasie niektórzy bracia z mojej rodzimej wspólnoty zakonnej mówili mi, że nie możemy przyjąć tego dziecka z powodu naszego stylu życia, z powodu braku odpowiednich struktur, gdyż nie byłoby to rozsądne…

Z drugiej strony Słowo Boże kołatało do drzwi mojego serca, a Jezus mówił: “Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje” (Mk 9,37).

To Słowo nie dawało mi spokoju aż do momentu, gdy po długim rozeznawaniu, wraz z pierwszymi braćmi, powiedzieliśmy nasze “tak dla lepszego świata” i zostawiliśmy wszystko, aby sprawić, by Ewangelia była całym naszym życiem, naszym największym skarbem.

W tym odnaleźliśmy sens naszego życia i prawdziwe szczęście.

o. João Henrique