SŁOWO NA KWIECIEŃ

cropped-cropped-cropped-logotypPM-2.jpg

Często słyszymy, że Słowo jest twórcze, to źródło życia, bez niego nic nie zostało uczynione, podtrzymuje wszystkie rzeczy.

Są to mocne i prawdziwe słowa, mówiące o życiu, lecz powinniśmy przyznać, że zaledwie rozumiemy wartość i znaczenie tych wyrażeń w naszym życiu, tej rzeczywistości, która nie jest jakąś ideologią, lecz Osobą. “Logos”, “Słowo Boże” to jest Osoba: to Jezus!

Co to oznacza? Jaką głębię kryje w sobie ta prawda?

Pewna trudność w zrozumieniu tej tajemnicy wynika z kultury, która została, powiedzmy, wygrawerowana w naszym umyśle. W prosty sposób przytoczymy syntezę dwóch aspektów, nie chcąc myśleć o wyczerpaniu argumentów, ale z pewnością każdy mógłby i powinien zagłębić się w kolejny kontekst.

W ciągu ostatnich 200 lat pewne zdeterminowane osoby i światowe organizacje pracowały nad tym, by skierować swoje zdolności i inteligencję w kierunku wszystkich wartości, które Kościół otrzymał przez żywot i Słowa Jezusa. Wiele ideologii, takich jak iluminizm, kapitalizm, nazizm, komunizm umieszczały rozum ludzki i wszystko to, co zdołał odkryć, kierując się zasadą “przyczyn i skutków” wydarzeń jako jedynym kryterium prawdy. Dzisiejszy umysł ludzki jeszcze bardziej dąży do materializmu. Wszystko, co wykracza poza umysł nie posiada już więcej wartości.

Inna rzeczywistość, która zakłóca i myli nasze zrozumienie “Słowa-Logos” to znaczenie słowa “logos” w filozofii greckiej. “Logos-demiurgo” dla Platona to Stworzyciel, który nadał porządek istniejącemu już chaosowi i kosmosowi (chaos-kosmos) i który nadaje nieśmiertelność duszy ludzkiej i innym bóstwom, dając im zadanie tworzenia rzeczy i ciał. To wszystko stwarza w nas ideę bytu organizującego sprawy i podążającego z czasem według schematu przyczyn i skutków, aby nadać określony porządek stworzeniu.

Te filozofie i ideologie mają wpływ na sposób myślenia nowoczesnej kultury i wpływają również na Kościół i nauki o Słowie. Wielu teologów i biblistów skoncentrowało nauki głównie na logice, przyczynie i skutku, zatracając prawdziwe pochodzenie i znaczenie słów biblijnych takich jak na przykład to wyrażenie które czytamy:

“Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo.” (J 1,1)

Aby móc zrozumieć słowo “Logos”, którego używa Jan Ewangelista powinniśmy odnieść się do oryginalnego znaczenia tego słowa w języku żydowskim, którym jest “Dabar”.

W Biblii słowo “Dabar” ma sens twórczego działania. To słowo nie może być rozumiane w znaczeniu przyczyny i skutku, ale jako siła osobista zdolna do stworzenia, rodząca z niczego wszystkie rzeczy. Powinniśmy wejść w rozumowanie, że w Bogu nie istnieje przed i po, ale jest to Istota obecna, u której “mówić to robić” i “robić to mówić”. Kiedy Bóg “mówi”, On to robi i kiedy On “robi”, mówi.

Na przykład w Księdze Rodzaju czytamy: A wreszcie rzekł Bóg: “Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam (…) stworzył mężczyznę i niewiastę.” (Rdz 1,26-27), Bóg mówi i to robi. Bóg mówi i dokonuje aktu miłości, stwarza relację i czyni człowieka.

Posłuchajmy fragmentu z Ewangelii według świętego Jana: wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie (…) I zaczął umywać uczniom nogi (…) rzekł do nich: Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? (…) Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi.” (J 13, 3-13). Jezus dokonał aktu i wypowiedział słowo. On dokonał aktu miłości i pokazał swoją miłość. Tak jak powiedzieliśmy wcześniej – co Bóg mówi, On to robi i to co Bóg robi, On mówi. Akt miłości, uczyniony przez Osobę staje się rzeczywistością dla nas, którzy powinniśmy Go naśladować.

Patrząc zatem na działanie i mowę Bożą muszę zrozumieć, że wszystko w Nim jest aktem miłości i wiary: teraz, w tym momencie, na zawsze w wiecznej obecności Boga. On powołując mnie do życia, uczynił mnie miłością i powiedział mi: “Kochaj!”. Wszystko to co Jezus powiedział, Logos, Słowo Ojca, jest miłością. Święty Jan mówi: “Bóg jest miłością i wszystko w Nim istnieje” (1J 4,8).

Jesteśmy przyzwyczajeni do logiki gdzie słowo aktualizuje się w czasie: w sekundach, godzinach, dniach, miesiącach, latach. Działamy w czasie i wykonujemy każdą rzecz jedna po drugiej. Jednak w Bogu nie jest tak samo. Kiedy Bóg mówi, robi! Słowo staje się aktem i uczynki stają się Słowem, Logos, Dabar.

“Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo.” (J 1,1)

Bóg kształtując moją osobę, uczynił mnie aktem miłości, Swoim obrazem i podobieństwem. Stworzył mnie w ten sposób na zawsze, na wieczność mnie takim widzi. Konsekwencje tego wszystkiego są wspaniałe. Święty Jan pisze w swoim liście: Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim (1J 4, 16). Tak, jeśli w to wierzę Słowo, Logos, Dabar uczyni mnie tym, o czym mówi. Ja, żywy w tym momencie, kochając Jego żywego w wieczności dokonuję aktu miłości, który będzie trwał wiecznie, ponieważ we mnie Słowo stało się dziełem wiecznej miłości w Bogu.

Pięknie jest kontemplować to, że jeśli kocham i żyję w komunii z logos, Bóg widzi to, co powiedział o mnie stwarzając w wieczności i czyni mnie miłością z Nim. Jeżeli żyję w Jezusie kochając i robiąc rzeczy, które On mi wskazuje w Ewangelii, Boże “dabar” dokonuje się we mnie i staję się osobą rzeczywiście zrealizowaną.

Podążajmy więc za natchnieniami Ducha, aby kontemplować w aktach zamysł Boży w wieczności o nas. Maryja, nasza Matka z Nieba, żyła tym i tego nas uczy. Ona powiedziała “Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmogący a Jego Imię jest Wielkie” (Łk 1,49). W Maryi Słowo Boże w pełni się dokonało. Dlatego Logos – Słowo – zostało w Niej wcielone. Bóg sprawił, że Słowo które powiedział zostało zrealizowane: “Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę (…) ono, potomstwo jej zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę” (Rdz 3,15).

Jeżeli my w swojej nikłości i własnych ograniczeniach trwamy w Słowie, ono dokona teraz tego, co Bóg w wieczności wypowiedział, a co dotyczy naszej osoby. Będzie to twórcze Słowo dokonujące z niczego wszystko to, czego potrzebujemy. Będzie to źródło życia, które podtrzyma wszystkie rzeczy.

Ojciec Antonello Cadeddu
Założyciel Przymierza Miłosierdzia